Czytanie gazety

WIZERUNEK

ADWOKATURY

Odpowiedzialność dyscyplinarna zawodów prawniczych.

W literaturze wskazuje się, że podstawą istnienia odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przekonanie o zasadności pozostawienia pewnych spraw związanych z działalnością określonego środowiska, do rozpatrzenia temu środowisku. Przewinienia dyscyplinarne dotyczą naruszenia pewnych reguł postępowania w danym środowisku i państwo przekazuje w tym zakresie określone uprawnienia właściwym organom funkcjonującym w tej grupie. Przemawia za tym przekonanie, że przedstawiciele danego środowiska lepiej znają jego specyfikę, a w konsekwencji mogą zastosować sankcje, które będą charakteryzować się większą skutecznością i efektywnością.

 

Ponadto co jest oczywiste, odpowiedzialność dyscyplinarna nie wyłącza możliwości pociągnięcia konkretnej osoby, za ten sam czyn do odpowiedzialności prawnej innego rodzaju np. karnej, cywilnej czy administracyjnej. H. Kelsen twierdzi, że nie ma żadnej różnicy między prawem dyscyplinarnym, a prawem karnym. Według jego koncepcji pozycja osoby podlegającej odpowiedzialności dyscyplinarnej, z chwilą naruszenia przez nią normy prawnej, jest identyczna z pozycją każdego innego obywatela naruszającego porządek prawny. W obu wypadkach nastąpiło naruszenie prawa, a sankcja stanowi pewną niekorzyść. Rownież, według H. Kelsena, w obu wypadkach doszło do naruszenia normy blankietowej, gdyż uznaje za taką normę, w stosunku do każdego obywatela podlegającego odpowiedzialności karnej, porządek prawny.

M. Zubik i M. Wiącek wskazują, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest nakierowana na realizację, co najmniej czterech celów społecznie uzasadnionych. Po pierwsze, służy zapewnieniu przestrzegania szczególnych reguł zachowania przyjętych w danej, prawnie określonej grupie społecznej. W tym sensie może dojść (i najczęściej dochodzi) do poszerzenia zakresu przedmiotowego ponoszenia odpowiedzialności za delikty, które w prawie pozytywnym nie stanowią czynów karalnych. Po drugie, jeśli prawo określiło cechy osobowościowe członków takiej grupy, najczęściej wykonujących zadania o szczególnej wadze społecznej, to odpowiedzialność dyscyplinarna służy eliminacji, w określonym trybie, z tej grupy społecznej osób, które nie spełniły lub przestały spełniać cechy osobowościowe, uznane przez prawo za niezbędne do wykonywania tak istotnych działań publicznych. Po trzecie, odpowiedzialność dyscyplinarna ma służyć ochronie prestiżu organu lub korporacji, do której należą osoby podlegające tej odpowiedzialności, czy też zapewnieniu jakości (fachowości) wykonywanej przez nich funkcji społecznej (zawodu). Po czwarte, może służyć zapewnieniu określonej (organizacyjnej lub personalnej) niezależności jurysdykcyjnej danej instytucji lub korporacji, wyznaczając w prawie szczególne zasady lub tryb postępowania wobec członków tej instytucji lub grupy, przez wyłączenie ich spod ogólnych zasad odnoszących się do ponoszenia odpowiedzialności przez innych obywateli. Powyższe przesłanki nie muszą występować kumulatywnie, gdyż każda z nich może samodzielnie stanowić w prawie podstawę do określenia odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Odpowiedzialność dyscyplinarną definiuje się też, jako swoistą instytucję prawną dyscyplinowania i samokontroli wyodrębnionych organizacyjnie i prawnie grup społecznych ze względu na specyfikę realizowanych przez nie celów i warunki ich działania, oraz wynikającą stąd potrzebę zróżnicowania wymagań w zakresie standardów zawodowych lub etycznych, jakie są stawiane uczestnikom danej grupy.

 

Według A. Zolla i W. Wróbla czynami zabronionymi przez ustawę są także przewinienia dyscyplinarne, jeżeli odpowiedzialność dyscyplinarna została uregulowana ustawowo. Przewinienie dyscyplinarne są skierowane przeciwko godności wykonywanego zawodu lub sprawowanej służby publicznej. Między przewinieniami dyscyplinarnymi, a przestępstwami i wykroczeniami nie zachodzą stosunki wykluczenia. Popełnienie przestępstwa w związku z wykonywaniem określonego zawodu lub pełnieniem służby publicznej, będzie najczęściej także zachowaniem godzącym w godność danego zawodu i służby, a w związku z tym także przewinieniem dyscyplinarnym. Brak ukarania za przestępstwo, w tym nawet wyrok uniewinniający nie wyłącza odpowiedzialności dyscyplinarnej, gdyż nie wyklucza to ustalenia, iż zachowanie danej osoby naruszyło godność służby.

W doktrynie zwraca się uwagę, iż odpowiedzialność dyscyplinarna spełnia również funkcję przymuszania pracownika do należytego wykonywania swych obowiązków, czy szerzej, do należytego wykonywania zawodu i ta funkcja jest możliwa do urzeczywistnienia, gdy chodzi o odpowiedzialność za wykonywanie tak zwanego wolnego zawodu.

 

Konstytucja RP w art. 17 potwierdza powinność samorządów zawodowych sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu. Odpowiedzialność dyscyplinarna przed organami samorządu jest typowym sposobem realizacji tego obowiązku.

Odpowiedzialność dyscyplinarna adwokatów.

Obowiązująca ustawa z 26 maja 1982 r. -  Prawo o adwokaturze, stanowi, że w sprawach dyscyplinarnych adwokatów i aplikantów adwokackich orzekają:

  • sąd dyscyplinarny izby adwokackiej

  • Wyższy Sąd Dyscyplinarny. 

 

Sąd dyscyplinarny izby adwokackiej rozpoznaje wszystkie sprawy dyscyplinarne jako sąd I instancji, z wyjątkiem spraw członków Naczelnej Rady Adwokackiej i okręgowych rad adwokackich. Wyższy sąd dyscyplinarny rozpoznaje jako sąd II instancji sprawy rozpoznawane w I instancji przez sądy dyscyplinarne izb adwokackich, a także inne sprawy przewidziane przepisami ustawy, zaś jako sąd I instancji sprawy dyscyplinarne członków Naczelnej Rady Adwokackiej i okręgowych rad adwokackich. Dochodzenie, o którym mowa wszczyna rzecznik dyscyplinarny wtedy, gdy dane, którymi dysponuje uzasadniają podejrzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Podejrzenie to, nie może opierać się na krążących pogłoskach, ale na konkretnych, pisemnych informacjach zawartych np. w zawiadomieniu o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez adwokata. Zawiadomienie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez adwokata jest konieczne, bowiem na jego podstawie wszczyna się z urzędu postępowanie przed sądem dyscyplinarnym adwokatury. W postanowieniu o wszczęciu dochodzenia nie wskazuje się obwinionego, gdyż to następuje dopiero w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Nie można jednak wykluczyć i takich sytuacji, że w dacie wydania postanowienia o wszczęciu dochodzenia istnieją już dowodowe podstawy, że ujęty w nim czyn, kwalifikowany jako przewinienie dyscyplinarne, popełnił określony adwokat. Wówczas nie ma proceduralnych przeszkód do sporządzenia i wydania jednocześnie z postanowieniem o wszczęciu dochodzenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Dopiero po wydaniu postanowienia o wszczęciu dochodzenia, strony są zawiadamiane o terminie przesłuchania, przedstawieniu materiału dowodowego oraz informowane o dalszych czynnościach w sprawie. Po wszczęciu dochodzenia strony mają możliwość wypowiedzenia się co do zarzucanych czynów, jak i przedstawionych dowodów.

Coraz częściej w literaturze wskazuje się na problem jakości usług prawniczych, jak i całkowitą bezkarność adwokatów za popełnione przewinienia dyscyplinarne. Analiza piśmiennictwa wskazuje, iż przewlekły sposób prowadzenia postępowań dyscyplinarnych wobec osób wykonujących wolne zawody prawnicze, a w szczególności adwokatów, uznać należy za słabość o kluczowym znaczeniu dla sprawności i skuteczności procedur dyscyplinarnych oraz znaczące nadszarpnięcie zaufania publicznego, co prowadzi do utrwalania negatywnego wizerunku adwokatury w społeczeństwie oraz powoduje jawną niechęć, w stosunku do zawodu zaufania publicznego, jakim powinien być zawód wykonywany przez adwokatów. Zjawisko to występuje na każdym etapie prowadzenia postępowania, od organów okręgowych rad adwokackich, po rzeczników dyscyplinarnych, kończąc na etapie prowadzonym przez właściwy sąd dyscyplinarny.

Tożsamość zawodu adwokata kształtowana na przestrzeni lat.

 

Wskazać należy odwołując się do historii, iż tożsamość zawodów prawniczych i całej kultury prawnej kształtowała się od czasów demokracji szlacheckiej przez epokę insurekcyjną i formowanie się nowoczesnych ruchów politycznych, aż po czasy „Solidarności”. Adwokatura poza zwykłą pomocą świadczoną na rzecz różnych podmiotów, skupiała się dodatkowo na trzech obszarach.

Pierwszy obszar dotyczył obrony w procesach politycznych. Występowania adwokatów jako obrońców w tego typu postępowaniach oznaczało nie tylko konieczność wykazania się odwagą w obliczu grożących obrońcy represji, ale również z reguły zajęcie wyraźnego stanowiska wobec okoliczności składających się na ów kontekst decydujący o jego politycznym charakterze. W konsekwencji udział w procesach politycznych, choć jest częścią działalności prawniczej, stanowił formę zaangażowania adwokatów w sprawy publiczne. Społecznie był odbierany jako wyraz postawy patriotycznej, co przyczyniło się do wzrostu szacunku wobec poszczególnych adwokatów oraz prestiżu całej grupy zawodowej. W trudnej historii Polski w XX w. ten element tożsamości adwokatów okazał się ważny i został dodatkowo wzmocniony. Drugim obszarem aktywności adwokatów stała się bezpośrednia działalność publiczna. Przybierała ona różne formy, w tym dylematy epoki, które nakazywały wybierać między walką militarną w kolejnych powstaniach oraz pokojową działalnością społeczną i polityczną, pracą u podstaw. Idąc za R. Łyczywkiem należy przytoczyć słowa, że „W zmienionych warunkach wyłoniły się przed adwokaturą nowe zadania, które wykraczały poza normalne funkcjonowanie zawodowe. Adwokaci podejmowali zadania polityczne. Mając odpowiednie wykształcenie, spełniali dużą rolę w ruchach niepodległościowych, co widoczne było w czasie Powstania Listopadowego i Powstania Styczniowego. Rosła pozycja adwokatury w społeczeństwie, a wraz z nią rosła też związana z tym odpowiedzialność”. Trzecim obszarem aktywności polskich adwokatów w XIX i na początku XX w. były starania o własny samorząd zawodowy i samoorganizacja środowiska zastępująca brak organizacji samorządowej.

We wszystkich tych obszarach widać wyraźnie, że przesądzają one o tożsamości polskich zawodów prawniczych w stopniu być może nawet większym, niż świadczenie standardowej pomocy prawnej. Etyka zawodowa polskich adwokatów, podobnie jak ich francuskich kolegów (biorąc pod uwagę względy historyczne), zaczęła być pojmowana w kategoriach typowo rycerskich cnót: odwagi, honoru i bezinteresowności. Jednocześnie adwokaci mieli być całkowicie niezależni i tworzyć silną wspólnotę równych sobie jednostek. Łącznie składało się to na wizję zawodu elitarnego, cieszącego się najwyższym poważaniem społecznym. Zawód adwokata postrzegany miał być jako skupiony wokół ochrony jednostki oraz jej wolności i praw, jak i na istnieniu grupy ludzi podejmujących nadzwyczajne działania o charakterze pomocy, czyniących to w sposób odważny, honorowy i bezinteresowny.

 

 

Etyka prawnicza.


 

Obecnie samorządy adwokackie w sposób rażący odstępują od wizerunku adwokatury kształtowanego przez stulecia, a postępująca komercjalizacja zawodu adwokata w Polsce gubi po drodze tożsamość narodową, wartości i cele jakie przyświecały latami tej elitarnej grupie zawodowej, wypracowane również krwią naszych przodków, którzy to walczyli o wolną Polskę, jako o państwo rządów prawa. Etyka prawnicza stała się tylko zbiorem pisanych na papierze zasad, które to można przyrównać do etosu rycerskiego, bowiem obecnie nie mają żadnego znaczenia i nie są wyznacznikiem postępowania dla adwokatów.

 

Skoncentrowanie się przez prawników na zagrożeniach zewnętrznych często niestety prowadzi do lekceważenia zagrożeń wewnętrznych. Brakuje debaty na wyższym poziomie, w której prawnicy będą odnosić się do własnych postaw i działań, co wymaga krytycznego spojrzenia na własną praktykę. W środowisku samorządu adwokackiego nie ma postawy refleksyjnej, gdzie można odnieść się do poziomu merytorycznego poprzez zajęcie stanowiska wobec różnych problemów praktycznych etyki prawniczej oraz poziomu krytycznego, na którym pod rozważanie zostaną poddane kwestie zaliczane do tzw. metaetyki. W węższym znaczeniu jest ona rozumiana jako problemy dotyczące znaczenia podstawowych pojęć moralnych w sferze etyki prawniczej, jak i obowiązków zawodowych czy cnót zawodowych. W szerszym znaczeniu należy odnieść się do opisanej wyżej tożsamości historycznej zawodu adwokata. Powyższe rozważania rodzą dwa pytania. Po pierwsze w jakim stopniu erozja norm etyki prawniczej stanowi realne niebezpieczeństwo skutkujące upadkiem wartości moralnych zawodu adwokata i pozycji społecznej, kształtowanej przez stulecia? Po drugie czy możliwe jest przeciwdziałanie tym zmianom, w świetle obecnych rażących naruszeń po stronie organów dyscyplinarnych samorządu adwokackiego, które to dają jawne przyzwolenie na liczne naruszenia zasad godności zawodu, etyki i wartości norm moralnych, których to część adwokatów w sposób jawny wyzbyła się w swojej codziennej praktyce zawodowej, co może skutkować przyrównaniem adwokata do poziomu kauzyperdy i spowodować trwałą utratę zaufania w społeczeństwie.

 

Na pewno nie można uznać za wystarczające, choć skądinąd niezbędne, wzmocnienie nadzoru i kontroli nad prawnikami poprzez mechanizmy odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zadaniem prawników jest więc również refleksyjne rozwijanie wiedzy prawnej poprzez nieustanny krytycyzm i uwzględnianie konsekwencji działań ją wykorzystujących. Adwokaci powinni również zdawać sobie sprawę, że ich przewaga występuje tylko w kontekście zawodowym i nie jest żadnym wyjątkowym statusem społecznym.

 

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż wyższy stopień paternalizmu, a więc mniejsza wrażliwość na oczekiwania klienta i niższy standard komunikacji z nim występuje w społeczeństwach mniej zaawansowanych w rozwoju nowoczesnych form społeczeństwa, a więc o niższym stopniu wyspecjalizowania poszczególnych grup profesjonalistów. Dlatego też można założyć, że paternalizm prawniczy wynika z tożsamości danej kultury i związany jest z jej dziejami. Nowoczesność może się przyczynić zarówno do jego wzmocnienia, jak i znoszenia. Wydaje się, iż to właśnie efekt znoszenia przyświeca obecnie tożsamości prawniczej, postrzeganej przez pryzmat licznych słabości jakie dotykają obecnie adwokaturę, w tym braku zapewnienia efektywności postepowań dyscyplinarnych i erozji norm w środowisku prawniczym.

Obstrukcja procesowa.


Wskazać należy, iż w licznych opracowaniach dominuje pogląd, że organy dyscyplinarne posługują się obstrukcją procesową w celu doprowadzenia do przedawnienia deliktu dyscyplinarnego, a w konsekwencji uniknięcia odpowiedzialności przez obwinionych. Tego typu przekonanie, dominujące w społeczeństwie jest wyrazem odbierania opisanego zachowania w kategorii źle pojmowanej solidarności zawodowej i z pewnością nie przyczynia się do budowania kapitału zaufania społecznego wobec członków samorządów prawniczych w przyszłości.

Zwrócić uwagę należy, iż Rzecznik Praw Obywatelskich, Pani Irena Lipowicz pismem z dnia 24 lipca 2014 roku, sygn. akt I.511.24.2014.AJK zwróciła się do organów adwokatury oraz Ministra Sprawiedliwości w celu wskazania opisanych powyżej problemów i podjęcia inicjatywy ustawodawczej mającej na celu przeciwdziałanie przewlekłości postępowań dyscyplinarnych, co w konsekwencji prowadziłoby do zapobieżenia przedawnienia deliktów dyscyplinarnych, a czego przejawem była również skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu dotycząca naruszenia przez Państwo Polskie art. 6 ust. 1 oraz art. 13 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w sprawie umorzenia postępowania dyscyplinarnego adwokata Izby Adwokackiej w Katowicach ze względu na upływ terminu przedawnienia karalności, która to została wniesiona przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Biorąc pod uwagę powyższe, nawet wystąpienie Pani Ireny Lipowicz, Ministra Sprawiedliwości oraz skargi kierowane do ETPCz w Strasburgu nie spowodowały zmian w procedurze samorządów adwokackich, czego przykładem jest sprawa adw. Chmury, prowadzona w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Bydgoszczy.

 

Wskazać należy, że ze standardu określonego przez art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wynika, iż elementem prawa do sądu, jest m.in. prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Rzecznik Praw Obywatelskich w przywołanym na wstępie piśmie stoi na stanowisku, iż powołany standard powinien być również realizowany w rozpoznawaniu spraw przez organy dyscyplinarne. Jak podkreśliła Pani Irena Lipowicz „z pola widzenia nie można jednak tracić kontekstu społecznego, w którym funkcjonują wskazane samorządy zawodów zaufania publicznego. Potrzeba skutecznej odpowiedzialności dyscyplinarnej leży bowiem w interesie zarówno obywateli, jak i samorządów prawniczych; dlatego tak ważne jest wydanie orzeczenia dyscyplinarnego w rozsądnym czasie, co ma istotne znaczenie dla ochrony praw jednostki oraz dla budowy wizerunku prawniczych samorządów zawodów zaufania publicznego, które w sposób transparentny i konsekwentny załatwiają problemy związane z nieprzestrzeganiem norm deontologicznych.”

 

Temat przewlekłości postępowań dyscyplinarnych dla adwokatów od wielu lat jest podnoszony m.in. przez kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich. Poniżej jeden z ostatnich artykułów prasowych, w którym podkreśla się, iż czynności podejmowane przez rzeczników dyscyplinarnych nie powinny trwać dłużej niż 3 miesiące od momentu skierowania skargi, tj. skierowanie sprawy do Sądu Dyscyplinarnego, który zajmie się rozpoznaniem postawionych adwokatom zarzutów. Jak podkreśla w przywołanym artykule Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej: "Każde postępowanie toczące się ponad 6 miesięcy wymaga wydania postanowienia o przedłużeniu dochodzenia, w uzasadnieniu którego należy wskazać czynności, które mają być przeprowadzone oraz termin ich przeprowadzenia." Praktyka odbiega od teorii, czego przykładem jest chociażby wspomniana już Okręgowa Rada Adwokacka w Bydgoszczy, gdzie przez 3 lata odmawiano podjęcia jakichkolwiek czynności, tak by końcowo doprowadzić do przedawnienia karalności deliktu dyscyplinarnego. Wskazać należy również, iż po upływie 2 lat od momentu wniesienia skargi przez Skarżącą, sąd dyscyplinarny przyznał Skarżącej rację i oddalił stanowisko rzecznika dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w Bydgoszczy. Jawna obstrukcja procesowa nie pozostawia żadnych wątpliwości. Te wszystkie czynniki powodują, że na rynku usług prawniczych, jest wielu niekompetentnych adwokatów, którym w rzeczywistości ze strony samorządów adwokackich nie grożą żadne karny, co powoduje całkowitą bezkarność i przyczynia się do spadku jakości świadczonych usług na rynku polskim. Samorządy adwokackie same są odpowiedzialne za panującą w społeczeństwie opinię o zawodzie adwokata oraz jawną niechęć do korzystania z usług prawniczych, czego konsekwencją są m.in. liczne kampanie reklamowe prowadzone w sądach powszechnych (obecnie w postaci plakatów zachęcających do angażowania adwokatów, co widać chociażby w warszawskich sądach powszechnych).

Prawo1
Prawo2
Prawo3

źródło: prawo.pl

Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury

 

Przepisy prawa regulujące pracę adwokatów, w tym ustawy, regulaminy i uchwały dostępne są na stronie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury. Znaleźć można tam również orzecznictwo oraz liczne publikacje dotyczące etyki prawniczej.​ Dostępne pod adresem: wsd.adwokatura.pl/akty-prawne

WSD

źródło: wsd.adwokatura.pl

Literatura:

1. Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Komentarz, J. Naumann, C.H. Beck

2. Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, W. Kozielewicz, Wolters Kluwer

3. Odpowiedzialność dyscyplinarna, etyka zawodowa adwokatów i radców prawnych. Orzecznictwo, W. Marchwicki, C.H. Beck

4. Etyka prawnicza. Zagadnienia podstawowe, S. Sykuna, C.H. Beck

5. Etyka adwokacka i radcowska. Komentarz, orzecznictwo i kazusy, M. Król, C.H. Beck

6. Etyka adwokacka. Wybór orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury, K. Korczyńska, C.H. Beck

7. Etyka zawodu adwokata. Regulamin wykonywania zawodu adwokata. Komentarz, orzecznictwo, wzory i kazusy, W. Berger, C.H. Beck

8. Etyka adwokatów i radców prawnych, P. Skuczyński, C.H. Beck

9. Odpowiedzialność dyscyplinarna adwokatów i radców prawnych. Wybór orzecznictwa, J. Ablewicz, C.H. Beck

10. Etyka prawnicza. Stanowiska i perspektywy 2, pod red. H. Izdebski, P. Skuczyński, Lexis Nexis, Warszawa 2011. [w:] Zaufanie do zawodów prawniczych w społeczeństwie ryzyka, Przemysław Kaczmarek

STALKING.ORG.PL

STALKINGORG.WIXSITE.COM/HOME

#SilenceIsViolence

Napisz wiadomość.

  • #TalkingStalking by stalking.org.pl
  • coming soon

™ | © Copyright, All Rights Reserved 2020, STALKING.ORG.PL & STALKINGORG.WIXSITE.COM/HOME, Polska, UE

STALKING.ORG.PL (stalkingorg.wixsite.com/home, stalking24.pl, stalking24.com) ani autorzy poszczególnych tekstów (dalej: "Autorzy") nie odpowiadają za treść niniejszego bloga ani poszczególnych wpisów w zakresie, w jakim podmioty trzecie mogłyby doznać szkody majątkowej lub niemajątkowej, podejmując (lub nie podejmując) jakiekolwiek czynności na podstawie informacji lub treści zamieszczonych na blogu. Treść bloga nie stanowi opinii prawnej ani jakiejkolwiek porady prawnej i nie może być podstawą do podjęcia jakiejkolwiek decyzji biznesowej. Treść bloga nie stanowi informacji o stanie obowiązującego prawa. Treść bloga stanowi wyłącznie odzwierciedlenie poglądów Autorów i nie stanowi oficjalnego stanowiska Autorów w jakiejkolwiek sprawie. Autorzy zastrzegają prawo do zmiany tekstów oraz poglądów wyrażonych na blogu, w szczególności w przypadku zmiany prawa lub praktyki orzeczniczej sądów i organów administracji.