Image by John Cameron

ŚRODOWISKO

stalker & adoratorzy

Kto jest wzorem do naśladowania w Polsce?

Mimo, iż zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z kwietnia 2015 roku (dostępne w dziale Akta Bydgoszcz) dotyczyło syna dentysty z podbydgoskiej miejscowości, studiującego przez kilka miesięcy na tej samej uczelni oraz jego adoratorów z patologicznego środowiska, właśnie to środowisko stało się wzorem do naśladowania dla mieszkańców Krakowa, w tym Kariny O. - córki współwłaściciela sklepów o nazwie OCHNIK i jej przyjaciela Michała Ś. - pełniącego funkcję pełnomocnika właściciela mieszkania studenckiego, pełnego kompleksów chłopaka wynajmującego miejsce w pokoju dwuosobowym w mieszkaniu studenckim w Krakowie,  przedstawiającego się jako "student architektury", a "studiującego" na 2-letnim kursie projektowania wnętrz w szkole policealnej, której do studiów wyższych daleko.

 

Biorąc pod uwagę cały przebieg postępowania, jak i okres studiów to dopiero w październiku 2015 roku niezrównoważona emocjonalnie Karina O., która wprowadziła się do mieszkania studenckiego po rezygnacji ze studiów na UJ na rzecz kółka teatralnego przy teatrze Bagatela, zaczęła powielać zachowania charakterystyczne dla patologicznego środowiska Michała R. z podbydgoskiej miejscowości, co nie przeszkadzało jej na co dzień pożyczać po kilkaset zł i prosić o robienie przelewów etc.  Karina O. w 2019 roku poprzez portale społecznościowe dalej dociera do moich byłych współlokatorów, a jej przyjaciele z Facebooka powielają jej zachowania z Krakowa, jak wynika z maili kierowanych do kolegów Kariny O. Poniżej przykład z 2019 roku od właścicielki mieszkania w Warszawie do kolegi z Fb.

żródło: Facebook.com

Środowisko Michała R.

 

Michała R. jak sam zeznaje z zajęcia bezrobotny, nie pamięta kiedy studiował. Starszy ode mnie studiował na niższym roku studiów, po kilku latach prób poprawy matury i włożonego wysiłku w dostanie się na studia, jednak mimo tego nie udało mu się ukończyć nawet 1 roku studiów.  Twierdzi, że mnie nie zna, nic nie wie na mój temat, nigdy nic nie słyszał na mój temat, nigdy nic nie mówił, ostatni raz widział mnie w przedszkolu. Jednak wie, że na Uczelni nigdy mnie nie spotkał (choć mnie nie zna).  Podobnie zeznaje środowisko Michała R. z podbydgoskiej miejscowości - nikt nic nie wie. Tym samym pomówienia i oszczerstwa roznoszą się same. Podobnie jak mienie niszczy się samo. Zastraszanie i zaszczuwanie dzieje się samo, podobnie jak podsłuchiwanie, niszczenie wizerunku, usiłowanie napadu, grożenie śmiercią, niszczenie zdrowia etc.  A przyjaciele z mediów społecznościowych Michała R. uwiecznieni na wielu zdjęciach z Warszawy sami się pojawiają, podobnie jak wiadomości z oszczerstwami od przyjaciół same się wysyłają.

 

Michał R. jest nietykalny, mimo ciągłego wzrostu agresji, zastraszania, zaszczuwania, niszczenia zdrowia, mienia i wizerunku etc., co przekłada się na realne problemy w życiu codziennym.  Michał R. wraz ze środowiskiem swoich adoratorów chroniony jest przez policję w Polsce, która odmawia podjęcia czynności.

Środowisko poczuło się wywołane do tablicy, prymitywne kreatury zostały zauważone i docenione. Ludzie, z którymi na co dzień wstyd utrzymywać jakiekolwiek relacje, po kilkudziesięciu latach poczuli się docenieni i zauważeni przez osoby, które w innych okolicznościach nigdy nie zwróciłyby na nie uwagi. Ludzie z podstawowym wykształceniem, wulgarnym słownictwem, z ubogich rodzin, w których dzieci powielają schematy rodziców zostali zauważeni, a ich prześladowcze działania budzą podziw. To są ludzie, którzy awansowali społecznie, opluwanie tych, którym zazdrościli wzbudziło szacunek, którego nie udało się osiągnąć przez całe dorosłe życie, bo osiągnięć brak.

Brak myślenia, brak wykształcenia, wysiłek umysłowy, który uległ zatarciu - to cechy charakterystyczne społeczności. Trudno uwierzyć, że w XXI w. dalej egzystują tak prości, prymitywni, zawistni i bezmyślni ludzie, którzy niczego nie osiągnęli, a ich jedynym celem jest niszczenie innych. To kreatury, które każdego dnia żyją życiem innych, codziennie przeżywają swoją porażkę, swoje ubóstwo, pielęgnują swoją głupotę i swoje lenistwo. Ludzie, którzy nic nie osiągnęli i niczego po sobie nie pozostawią, siejąc jedynie plagę durnoty i promując wulgarność. Większość to "przykładni, polscy katolicy".

Patologiczne środowisko adoratorów rodziny Michała R. z podbydgoskiej miejscowości, a związane jest również z pracownikami niejakiej Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie, gdzie wykładowcami są osoby związane m.in. z L. Bublem. Wzorem do naśladowania jest listonosz Wiesław A. i jego dzieci - operator koparki "Wujek Rysiu" i ich rodzina pracująca w EWSPiA. Upośledzeni umysłowo przyjaciele, którzy są źródłem wiedzy dla "detektywów", rodzina policjantów z podstawowym i zawodowym wykształceniem wraz z  sąsiadami, którzy mają na swoim koncie wyroki bez zawieszenia. Zdjęcia przedstawiające ubóstwo i nagrania z wulgarnym słownictwem oraz patologicznymi zachowaniami nie nadają się do publikacji na stronie. Wstyd opisywać to środowisko, choć "to środowisko" jest wzorem do naśladowania dla rzekomo wykształconych mieszkańców stolicy. Rodzina listonosza Wiesława A. przegrała już jedną sprawę sądową w Warszawie.

 

Listonosz Wiesław bez fakultetów, za to w wieku ok. 60 lat twierdzi, że:

-  mam dostać raka

- jestem chora psychicznie (btw. choroba psychiczna to bardzo popularne określenie, które pojawia się gdy argumentów brak. Nawet gdyby nie podważać wiedzy i doświadczenia medycznego listonosza oraz czynionej przez niego diagnostyki, to w Polsce nie ma żadnych "rejestrów chorób psychicznych i chorych psychicznie", stąd stwierdzić się nie da. Należy udać się na obserwację psychiatryczną we wskazanym okresie czasu i uzyskać opinię biegłego, a wcześniej należy uzyskać nakaz sądowy. Jak się okazuje, by być w posiadaniu tak podstawowych informacji wypada mieć jakiś fakultet, zawsze pomoże to chociażby we wpisaniu frazy do  wyszukiwarki Google.)

- mam być rzekomo czarownicą, zoperowana, biedna, brzydka, prosta, śmierdzieć potem, mieć kredyty etc. (btw. szkoda, że odwagi brak kiedy przychodzi do przesłuchania przez policjanta. Jak pokazuje życie kredyty listonosza nie wystarczyły na zdobycie fakultetów, które są kością niezgody w tym prymitywnym środowisku, i które to przysporzyły poczucia niższości i masę kompleksów nie tylko dla rodziny, ale i przyjaciół. Mimo tego nie przeszkadzają w prowadzeniu księgowości obcym ludziom, a i na ołówek z zeszytem do prowadzenia rachunków wystarczyło.)

- wszystko się udało, Michał R. miał mnie zniszczyć, a do sprawy nikt nie ma wrócić

Idąc za przykładem Michała R., kiedy policja przyjeżdża - Wiesław A. - ma amnezję i nic nie wie, dokładnie tak jak w skanach zeznań Michała R.

 

Wiesław A. tytułuje się przyjacielem Roberta S. z Krakowa oraz mojej byłej współlokatorki z Krakowa Kariny O., której ojciec jest współwłaścicielem sklepów o nazwie Ochnik, listonosz twierdzi, że to rodzina O. odpowiada za zastraszanie, zaszczuwanie i podsłuchiwanie. Wiesław A. twierdzi nawet, że uratował chłopaka.

Niestety dzieci listonosza Wiesława powieliły schemat rodziców, zostając tam gdzie on. Żona listonosza jest pielęgniarką (po dawnej szkole pielęgniarskiej) w przychodzi u przyjaciół rodziny Michała R. w podbydgoskiej miejscowości.

Słownictwo jakim posługuje się Wiesław A. można sprowadzić się do poniższego screenu. Listonosz, którego rodzina pracuje w EWSPiA, gdzie wykładowcą jest dr Zielinko, posługuje się identycznym słownictwem jak kierownik jej biura.

źródło: youtube.com

Listonoszowi wtórują koledzy i koleżanki z pracy. Listonoszka Danuta B., której dzieci powieliły schemat rodziców, która w wolnym czasie hobbystycznie liczy fakultety i prowadzi księgowość obcym ludziom, lecz niestety bez ich wiedzy, za to wiedzą obdarza swoje środowisko. Przyjaciółka rodziny policjantów z podstawowym i zawodowym wykształceniem - Groniów, Golonów, Kochańskich, co do których złożono wnioski o ściganie w Bydgoszczy. Rodzina Danuty B. i najlepsze przyjaciółki jej córki, która swego czasu chodziła do tej samej szkoły (a sąsiadki z budynku mieszkalnego w jednej z podbydgoskich miejscowości), w tym modelka o oryginalnej urodzie, mimo wzrostu 150 cm, prezentująca swoje wdzięki na maxmodels.pl pod pseudonimem "fryzjerka", a której to udało się ukończyć studia wyższe i do tego na tej samej Uczelni, na której Michałowi R. się nie udało - Roksana Urbańska, aktualnie mieszczanka z Bydgoszczy powielają te same hobbystyczne przyzwyczajenia. 

źródło: maxmodels.pl (2020 rok)

modelka

Ponadto, listonoszowi Wiesławowi A. wtóruje kolega listonosz z Bydgoszczy, a prywatnie przyjaciel rodziny Michała R. Paweł Łakomiec, którego żona pracowała z żoną najlepszych przyjaciół rodziny Michała R.  z podbydgoskiej miejscowości - nauczycieli wf i religii Gałajów. 

Media internetowe piszą:

EWSPIA Wyborcza 3
EWSPIA Wyborcza 2

Źródło: Gazeta Wyborcza, wyborcza.pl

EWSPIA TP2
EWSPIA TP1
EWSPIA TP3

Źródło: Tygodnik powszechny, tygodnikpowszechny.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza, wyborcza.pl

Źródło: salon24.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza, wyborcza.pl

EWSPIA PKA

Źródło: Polska Komisja Akredytacyjna, pka.edu.pl

Źródło: YouTube, youtube.com / Twitter / Facebook

Napisz wiadomość.

  • #TalkingStalking by stalking.org.pl
  • coming soon

™ | © Copyright, All Rights Reserved 2020, STALKING.ORG.PL & STALKINGORG.WIXSITE.COM/HOME | Warsaw, Poland, EU

STALKING.ORG.PL (stalkingorg.wixsite.com/home, stalking24.pl, stalking24.com) ani autorzy poszczególnych tekstów (dalej: "Autorzy") nie odpowiadają za treść niniejszego bloga ani poszczególnych wpisów w zakresie, w jakim podmioty trzecie mogłyby doznać szkody majątkowej lub niemajątkowej, podejmując (lub nie podejmując) jakiekolwiek czynności na podstawie informacji lub treści zamieszczonych na blogu. Treść bloga nie stanowi opinii prawnej ani jakiejkolwiek porady prawnej i nie może być podstawą do podjęcia jakiejkolwiek decyzji biznesowej. Treść bloga nie stanowi informacji o stanie obowiązującego prawa. Treść bloga stanowi wyłącznie odzwierciedlenie poglądów Autorów i nie stanowi oficjalnego stanowiska Autorów w jakiejkolwiek sprawie. Autorzy zastrzegają prawo do zmiany tekstów oraz poglądów wyrażonych na blogu, w szczególności w przypadku zmiany prawa lub praktyki orzeczniczej sądów i organów administracji.